Wspólnota "W mocy Ducha"

Zmartwychwstanie

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>W Jerozolimie trybun rzymski, chcac dowiedziec sie dokladnie, o co Zydzi oskarzali Pawla, zdjal z niego wiezy, rozkazal zebrac sie arcykaplanom i calemu Sanhedrynowi i wyprowadziwszy Pawla stawil go przed nimi. Wiedzac zas, ze jedna czesc sklada sie z saduceuszow, a druga z faryzeuszow, wolal Pawel przed Sanhedrynem: Jestem faryzeuszem, bracia, i synem faryzeuszow, a stoje przed sadem za to, ze spodziewam sie zmartwychwstania umarlych. Gdy to powiedzial, powstal spor miedzy faryzeuszami i saduceuszami i doszlo do rozdwojenia wsrod zebranych. Saduceusze bowiem mowia, ze nie ma zmartwychwstania, ani aniola, ani ducha, a faryzeusze uznaja jedno i drugie. Zrobila sie wielka wrzawa, zerwali sie niektorzy z uczonych w Pismie sposrod faryzeuszow, wykrzykiwali wojowniczo: Nie znajdujemy nic zlego w tym czlowieku. A jesli naprawde mowil do niego duch albo aniol? Kiedy doszlo do wielkiego wzburzenia, trybun obawiajac sie, zeby nie rozszarpali Pawla, rozkazal zolnierzom zejsc, zabrac go sposrod nich i zaprowadzic do twierdzy. Nastepnej nocy ukazal mu sie Pan. Odwagi! - powiedzial - trzeba bowiem, zebys i w Rzymie swiadczyl o Mnie tak, jak dawales o Mnie swiadectwo w Jerozolimie.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Konczy sie okres wielkanocny, a my raz jeszcze stajemy wobec prawdy o zmartwychwstaniu. Nie jest to latwa prawda, ale jest niesamowicie wazna, sensowna i napelniajaca pokojem. Na zewnatrz Ciebie bedzie mnostwo wichrow, nawalnic, klotni, sporow, watpliwosci. Wazne, zeby Twoje wnetrze bylo spokojne. Pan przychodzi z darem odwagi. Wystarczy tylko Go przyjac '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.