Wspólnota "W mocy Ducha"

Zanurzeni w świetle

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Tak Bog umilowal swiat, ze dal swojego Syna Jednorodzonego; kazdy, kto w Niego wierzy, ma zycie wieczne. Albowiem Bog nie poslal swego Syna na swiat po to, aby swiat potepil, ale po to, by swiat zostal przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potepieniu; a kto nie wierzy, juz zostal potepiony, bo nie uwierzyl w imie Jednorodzonego Syna Bozego. A sad polega na tym, ze swiatlo przyszlo na swiat, lecz ludzie bardziej umilowali ciemnosc anizeli swiatlo: bo zle byly ich uczynki. Kazdy bowiem, kto sie dopuszcza nieprawosci, nienawidzi swiatla i nie zbliza sie do swiatla, aby nie potepiono jego uczynkow. Kto spelnia wymagania prawdy, zbliza sie do swiatla, aby sie okazalo, ze jego uczynki sa dokonane w Bogu.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Chyba jednak czasem trudno uwierzyc, ze we wszechmocnych planach Najwyzszego jest miejsce konkretnie dla mnie. Slysze czasem, ze Pan Bog nie zaprzata sobie glowy zwyklymi, prostymi, a w dodatku slabymi ludzmi. Rzeczywiscie to nie do pojecia, ze Pan chce tworzyc bardzo osobista wiez z kazdym czlowiekiem. Dlatego nie boj sie myslec o sobie w kategoriach swietosci. Jestes powolany do wielkich rzeczy, nie stawiaj oporu lasce. To nic, ze na razie moze to i kiepsko wyglada; nic, ze nie widzisz w sobie zadatkow na swietego. Najwazniejsze, ze Pan Bog widzi, a Ty na razie skup sie na tym, by chodzic w swietle. Staraj sie, bys nie uciekal od swiatla, chocby nie wiem co. Ukochaj to swiatlo, a sam sie zadziwisz '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.