Wspólnota "W mocy Ducha"

W łączności z Panem

<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a href="https://2.bp.blogspot.com/-wJkeRkPN04Q/WSM0SXfXX2I/AAAAAAAACrc/LXAlN4pIy1MD_LjtNGz4PduvByLRLGn-wCLcB/s1600/DSCN1136.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="150" src="https://2.bp.blogspot.com/-wJkeRkPN04Q/WSM0SXfXX2I/AAAAAAAACrc/LXAlN4pIy1MD_LjtNGz4PduvByLRLGn-wCLcB/s200/DSCN1136.JPG" width="200" /></a></div><div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><b>Tlum Filipian zwrocil sie przeciwko Pawlowi i Sylasowi, a pretorzy kazali zedrzec z nich szaty i siec ich rozgami. Po wymierzeniu wielu razow wtracili ich do wiezienia, przykazujac straznikowi, aby ich dobrze pilnowal. Otrzymawszy taki rozkaz, wtracil ich do wewnetrznego lochu i dla bezpieczenstwa zakul im nogi w dyby. O polnocy Pawel i Sylas modlili sie, spiewajac hymny Bogu. A wiezniowie im sie przysluchiwali. Nagle powstalo silne trzesienie ziemi, tak ze zachwialy sie fundamenty wiezienia. Natychmiast otwarly sie wszystkie drzwi i ze wszystkich opadly kajdany. Gdy straznik zerwal sie ze snu i zobaczyl drzwi wiezienia otwarte, dobyl miecza i chcial sie zabic, sadzac, ze wiezniowie uciekli. Nie czyn sobie nic zlego, bo jestesmy tu wszyscy! - krzyknal Pawel na caly glos. Wtedy [tamten] zazadal swiatla, wskoczyl [do lochu] i przypadl drzacy do stop Pawla i Sylasa. A wyprowadziwszy ich na zewnatrz rzekl: Panowie, co mam czynic, aby sie zbawic? Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli mu - a zbawisz siebie i swoj dom. Opowiedzieli wiec nauke Pana jemu i wszystkim jego domownikom. Tej samej godziny w nocy wzial ich z soba, obmyl rany i natychmiast przyjal chrzest wraz z calym swym domem. Wprowadzil ich tez do swego mieszkania, zastawil stol i razem z calym domem cieszyl sie bardzo, ze uwierzyl Bogu.</b><o:p></o:p></div><div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Bycie chrzescijaninem nie jest bajkowa sielanka. Zyjemy w swiecie, ktory nas nie zna, ani nie rozumie, tak jak nie poznal, ani nie rozumial Pana. Trudno ciagle mowic, ze nie warto poswiecac czasu na rzeczy, w ktorych swiat poklada nadzieje. Trudno mowic o Bogu pelnym milosci, kiedy ktos tego nie doswiadcza, bo nie chce, bo nie umie, bo tak. Dlatego cala sprawe trzeba oprzec na Jezusie. Pawel i Sylas, bedac w wiezieniu, spiewaja hymny, a wiec chwala Boga. Nie dlatego, ze siedza w wiezieniu, ale dlatego, ze wierza, iz naleza do Pana i to On wszystkim sie zajmie '+' ks. Adam</div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.