Wspólnota "W mocy Ducha"

Tylko jednego

<div style="text-align: justify;"><a href="http://4.bp.blogspot.com/-ojhPEQwLrEQ/VhLyRo7fm5I/AAAAAAAAA7M/Cdfi3ZOLaS4/s1600/WP_20150919_015.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-ojhPEQwLrEQ/VhLyRo7fm5I/AAAAAAAAA7M/Cdfi3ZOLaS4/s320/WP_20150919_015.jpg" width="180" /></a><b><span style="background-color: white;">Jezus przyszedl do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjela Go do swego domu. Miala ona siostre, imieniem Maria, ktora siadla u nog Pana i przysluchiwala sie Jego mowie. Natomiast Marta uwijala sie kolo rozmaitych poslug. Przystapila wiec do Niego i rzekla: Panie, czy Ci to obojetne, ze moja siostra zostawila mnie sama przy uslugiwaniu? Powiedz jej, zeby mi pomogla. A Pan jej odpowiedzial: Marto, Marto, troszczysz sie i niepokoisz o wiele, a potrzeba&nbsp;</span><ma albo="" o="" style="background-color: white;">tylko jednego. Maria obrala najlepsza czastke, ktorej nie bedzie pozbawiona.</ma></b></div><div style="text-align: justify;"><ma albo="" o="" style="background-color: white;">Wbrew pozorom problemem Marty nie jest to, ze uwijala sie kolo rozmaitych poslug. Jako pani domu chciala jak najlepiej ugoscic Pana. To oczywiste. Kazdy ma okazywac swoja milosc na dany mu sposob. Problemem Marty bylo to, ze na swojej drodze nie umiala odnalezc drogi Pana. Narzekala, zazdroscila siostrze, a wreszcie zwrocila uwage Gosciowi. Troszczyla sie za duzo o wiele spraw. A Jezus uczy, ze potrzeba tylko jednego. Aby utkwic swoj wzrok w Nim, bez wzgledu na to, kim sie jest i co sie robi '+' ks. Adam</ma></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.