Wspólnota "W mocy Ducha"

Spotkanie 27.01.2017

Spotkanie 27.01.2017  (Mk 4, 26-34)

Słowa dzisiejszej Ewangelii ukazały nam wielką dobroć Bożą, Jego mądrość, troskę o wszystko, co stworzył. Czy śpimy, czy czuwamy, we dnie i w nocy bez naszego wpływu dokonują się wielkie Boże dzieła. Przyzwyczailiśmy się do wielu z nich i może nawet trochę nam spowszedniały lub próbujemy tłumaczyć ich działanie na sposób jedynie naukowy. Jednak to, że mamy pory roku, dzień i noc, określony porządek w kosmosie. To, że małe nasionko rzucone w ziemię, wydaje wielki plon, a z zarodka „wyrośnie” mężczyzna lub kobieta, jest cudowną Bożą tajemnicą.  Wypada nam stanąć w pokorze i oddać Bogu chwałę za Jego nieskończoną mądrość, miłość, dobroć. I zaufać Mu. Bo skoro dobry Ojciec troszczy się o najmniejsze ziarenka, żeby wydały owoc, to tym bardziej zatroszczy się o nasze życie. „Szukajcie wpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane.”

Pan Bóg w Swoim wielkim zamiarze zaprosił nas do budowania królestwa Bożego, wszędzie dokąd nas posyła.  Kiedy mówimy o tym, czego Jezus dokonuje w naszym życiu. Kiedy dajemy świadectwo słowami i uczynkami. Wówczas współpracując z Bożą łaską, rozszerzamy Jego królestwo. Możemy, co prawda, Panu Bogu odmówić, tłumacząc się tym, że nie mamy doświadczenia, że inni zrobią to lepiej.  Jednak ufając Jego opatrzności, nie musimy się lękać. Przecież jesteśmy świątyniami Ducha Świętego i to On będzie przez nas działał. Powinniśmy jedynie dać Mu się poprowadzić, a on przez nasze ręce będzie budował Boże królestwo. Trzeba nam „obumrzeć” jak ziarno w ziemi, aby wydać plon obfity. Trzeba nam zapomnieć o sobie, o własnych pomysłach i sposobach. Bo rezygnując z siebie, otwieramy się na Bożą miłość i dajemy się prowadzić Duchowi Świętemu. A Jemu zależy, aby owoce męki Chrystusa nie zostały zmarnowane i  każdy człowiek na ziemi miał życie w obfitości.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.