Wspólnota "W mocy Ducha"

Przy łamaniu chleba

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Tak przyblizyli sie do wsi, do ktorej zdazali, a On okazywal, jakoby mial isc dalej. Lecz przymusili Go, mowiac: Zostan z nami, gdyz ma sie ku wieczorowi i dzien sie juz nachylil. Wszedl wiec, aby zostac z nimi. Gdy zajal z nimi miejsce u stolu, wzial chleb, odmowil blogoslawienstwo, polamal go i dawal im. Wtedy oczy im sie otworzyly i poznali Go, lecz On zniknal im z oczu. I mowili nawzajem do siebie: Czy serce nie palalo w nas, kiedy rozmawial z nami w drodze i Pisma nam wyjasnial? W tej samej godzinie wybrali sie i wrocili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, ktorzy im oznajmili: Pan rzeczywiscie zmartwychwstal i ukazal sie Szymonowi. Oni rowniez opowiadali, co ich spotkalo w drodze, i jak Go poznali przy lamaniu chleba.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Szczegolnym miejscem poznania Pana pozostaje dla nas zawsze Eucharystia. To ona jest zrodlem i szczytem Kosciola. Zachecam Cie, by Eucharystia stawala sie dla Ciebie najwazniejsza godzina kazdego dnia. Wiem, ze moze to byc trud, ale uwierz, ze naprawde warto. Szukasz bliskosci Pana na rozne sposoby, a pomijasz ten na wyciagniecie reki. Postaraj sie, prosze, by czesciej uczestniczyc w Eucharystii. To maly wysilek, a owoc przekracza nasze oczekiwania '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.