Wspólnota "W mocy Ducha"

Potępieni?

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Tak bowiem Bog umilowal swiat, ze Syna swego Jednorodzonego dal, aby kazdy, kto w Niego wierzy, nie zginal, ale mial zycie wieczne. Albowiem Bog nie poslal swego Syna na swiat po to, aby swiat potepil, ale po to, by swiat zostal przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potepieniu; a kto nie wierzy, juz zostal potepiony, bo nie uwierzyl w imie Jednorodzonego Syna Bozego. A sad polega na tym, ze swiatlo przyszlo na swiat, lecz ludzie bardziej umilowali ciemnosc anizeli swiatlo: bo zle byly ich uczynki. Kazdy bowiem, kto sie dopuszcza nieprawosci, nienawidzi swiatla i nie zbliza sie do swiatla, aby nie potepiono jego uczynkow. Kto spelnia wymagania prawdy, zbliza sie do swiatla, aby sie okazalo, ze jego uczynki sa dokonane w Bogu.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Przeraza wizja Boga potepiajacego. Jednak wizja ta nie ma nic wspolnego z prawda, co najwyzej z dzialaniem zlego ducha. Tak naprawde to czlowiek sam sie potepia, gdy dobrowolnie zamyka sie na swiatlo wiary, na laske Pana. Bog chce, by kazdy mial zycie wieczne. Kto z niego rezygnuje, ten nie potrzebuje juz kary, bo nie ma wiekszego nieszczescia od zycia bez Boga, bez Jego milosci. Dlatego tak naprawde ludzie niewierzacy, czy tez udajacy, ze Boga nie ma, sa godni wszelkiego wspolczucia i naszej szczerej troski. Co maja z tego zycia? Co ich wypelnia? Gdzie ich sila? Idzmy ze swiatlem tam, gdzie ciemnosc jest jeszcze na piedestale '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.