Wspólnota "W mocy Ducha"

Poczekać ze sprawiedliwością

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Jezus opowiedzial tlumom te przypowiesc: Krolestwo niebieskie podobne jest do czlowieka, ktory posial dobre nasienie na swej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedl jego nieprzyjaciel, nasial chwastu miedzy pszenice i odszedl. A gdy zboze wyroslo i wypuscilo klosy, wtedy pojawil sie i chwast. Sludzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiales dobrego nasienia na swej roli? Skad wiec wzial sie na niej chwast? Odpowiedzial im: Nieprzyjazny czlowiek to sprawil. Rzekli mu sludzy: Chcesz wiec, zebysmy poszli i zebrali go? A on im odrzekl: Nie, byscie zbierajac chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwolcie obojgu rosc az do zniwa; a w czasie zniwa powiem zencom: Zbierzcie najpierw chwast i powiazcie go w snopki na spalenie; pszenice zas zwiezcie do mego spichlerza.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Piekny bylby dzien sprawiedliwosci, juz, teraz, natychmiast. Gdy wszyscy zloczyncy zostana ukarani; gdy wszyscy, ktorym sie nalezy, dostana to, na co zasluguja. Szkoda, ze trzeba czekac. Piekna wizja? W rozumieniu swiata pewnie tak, ale jednak niesamowicie daleka od wizji Boga, zasadzajacej sie na milosiernej cierpliwosci. Pan ma czas dla wszystkich; i dla tego, kto Cie denerwuje, i dla tego, kto Cie rani, i wreszcie ma czas dla Ciebie. Tak, Ty tez potrzebujesz Bozej cierpliwosci. Moze jednak warto poczekac jeszcze z ta sprawiedliwoscia? Z blogoslawienstwem '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.