Wspólnota "W mocy Ducha"

Miłość to miłość

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Jakub i Jan synowie Zebedeusza zblizyli sie do Jezusa i rzekli: Nauczycielu, chcemy, zebys nam uczynil to, o co Cie poprosimy. On ich zapytal: Co chcecie, zebym wam uczynil? Rzekli Mu: Daj nam, zebysmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie. Jezus im odparl: Nie wiecie, o co prosicie. Czy mozecie pic kielich, ktory Ja mam pic, albo przyjac chrzest, ktorym Ja mam byc ochrzczony? Odpowiedzieli Mu: Mozemy. Lecz Jezus rzekl do nich: Kielich, ktory Ja mam pic, pic bedziecie; i chrzest, ktory Ja mam przyjac, wy rowniez przyjmiecie. Nie do Mnie jednak nalezy dac miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale [dostanie sie ono] tym, dla ktorych zostalo przygotowane. Gdy dziesieciu [pozostalych] to uslyszalo, poczeli oburzac sie na Jakuba i Jana. A Jezus przywolal ich do siebie i rzekl do nich: Wiecie, ze ci, ktorzy uchodza za wladcow narodow, uciskaja je, a ich wielcy daja im odczuc swa wladze. Nie tak bedzie miedzy wami. Lecz kto by miedzy wami chcial sie stac wielkim, niech bedzie sluga waszym. A kto by chcial byc pierwszym miedzy wami, niech bedzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Czlowieczy nie przyszedl, aby Mu sluzono, lecz zeby sluzyc i dac swoje zycie na okup za wielu.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Czesto odrywamy skutek od przyczyny. Staramy sie o bodziec, ale zapominamy o reakcji. A przeciez milosc wiaze sie z odpowiedzialnoscia. Nie da sie kochac na probe, do polowy, do jakiegos stopnia. Milosc to milosc. Albo jest, albo jej nie ma. Kiedy marzysz o czyms wielkim, to sprawdz, dlaczego marzysz. Czy marzysz dla siebie, czy dla dobra? Bo jesli dla siebie, to runiesz jak domek z kart. Jesli dla dobra, to Pan zadba o Ciebie '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.