Wspólnota "W mocy Ducha"

Jest

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Jezus wyszedl znowu nad jezioro. Caly lud przychodzil do Niego, a On go nauczal. A przechodzac, ujrzal Lewiego, syna Alfeusza, siedzacego w komorze celnej, i rzekl do niego: Pojdz za Mna! On wstal i poszedl za Nim. Gdy Jezus siedzial w jego domu przy stole, wielu celnikow i grzesznikow siedzialo razem z Jezusem i Jego uczniami. Bylo bowiem wielu, ktorzy szli za Nim. Niektorzy uczeni w Pismie, sposrod faryzeuszow, widzac, ze je z grzesznikami i celnikami, mowili do Jego uczniow: Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami? Jezus uslyszal to i rzekl do nich: Nie potrzebuja lekarza zdrowi, lecz ci, ktorzy sie zle maja. Nie przyszedlem powolac sprawiedliwych, ale grzesznikow.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Pisalem o tym niedawno, jednak warto przypomniec. Grzech nie jest przeszkoda dla Boga, bo to by znaczylo, ze jest silniejszy od Pana. Grzech jest przeszkoda dla czlowieka. Rodzi w nas lek przed Bogiem, wrecz zmusza do ucieczki. A Jezus tego nie chce. Wlasnie dlatego przyszedl na ziemie. Chcial pokazac, ze czlowiek jest Jego umilowanym dzielem. To niesamowite, ze spowiedz moze stac sie dla nas szansa odkrycia Bozej optyki milosierdzia. Idziemy do spowiedzi z wlasnym wstydem, z poczuciem kleski, ze swiadomoscia, ze zawiedlismy, takze samych siebie i nagle wszystko staje sie proste. Bog wychodzi nam naprzeciw, o nic nie pytajac, niczego nie wytykajac. Po prostu jest '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.