Wspólnota "W mocy Ducha"

Dosyć o sobie

<div style="text-align: justify;"><b><span style="background-color: white;">Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udal sie do arcykaplanow i rzekl: Co chcecie mi dac, a ja wam Go wydam. A oni wyznaczyli mu trzydziesci srebrnikow. Odtad szukal sposobnosci, zeby Go wydac. W pierwszy dzien Przasnikow przystapili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: Gdzie chcesz, zebysmy Ci przygotowali Pasche do spozycia? On odrzekl: Idzcie do miasta, do znanego nam czlowieka, i powiedzcie mu: Nauczyciel mowi: Czas moj jest bliski; u ciebie chce urzadzic Pasche z moimi uczniami. Uczniowie uczynili tak, jak im polecil Jezus, i przygotowali Pasche. Z nastaniem wieczoru zajal miejsce u stolu razem z dwunastu</span><uczniami style="background-color: white;">. A gdy jedli, rzekl: Zaprawde, powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi. Bardzo tym zasmuceni zaczeli pytac jeden przez drugiego: Chyba nie ja, Panie? On zas odpowiedzial: Ten, ktory ze Mna reke zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Czlowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu czlowiekowi, przez ktorego Syn Czlowieczy bedzie wydany. Byloby lepiej dla tego czlowieka, gdyby sie nie narodzil. Wtedy Judasz, ktory Go mial zdradzic, rzekl: Czy nie ja, Rabbi? Odpowiedzial mu: Tak jest, ty.</uczniami></b></div><div style="text-align: justify;"><uczniami style="background-color: white;">Szukamy znakow, potwierdzen, dowodow, ale najczesciej na swoja nute. Judasz otrzymal znak: Pan zna prawde, a mimo to nadal szukal siebie. Zdarza sie, ze w braku konkretnych znakow upatrujemy przyczyne wlasnych slabosci. Wydaje sie nam, ze gdyby Pan Bog dzialal bardziej na nasza miare, wiele rzeczy byloby latwiejszych. A przeciez Pan dokladnie zna nasza miare i dokladnie wie, czego najbardziej nam potrzeba. Dlaczego zatem nie wszystko jest takie proste? Sadze, ze glownie przez to, iz wciaz za bardzo szukamy siebie, swoich oczekiwan, swoich potrzeb, swoich planow. Mowimy: przeciez to moje zycie, kto je zna, by mogl mi pomoc? Nikt nie wie, co przezywam, jak wiec chce mi radzic? Choc dla wielu to smutne, to jednak trzeba powiedziec: nie jestesmy centrum swiata, czlowiek nie jest srodkiem swiata, Ty nie jestes srodkiem swiata. Czy zdobedziesz sie na trud odnalezienia swojego miejsca? Czy pozwolisz sobie na odrobine wysilku, by zobaczyc poza czubkiem wlasnego nosa? Wiem, ze to trudne slowa, ale mamy swiety czas Wielkiego Tygodnia, dosyc juz o sobie '+' ks. Adam</uczniami></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.