Wspólnota "W mocy Ducha"

Człowiek z przeszłością

<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a href="http://2.bp.blogspot.com/-ogWqtaO6O4Q/VUUEwFMHCsI/AAAAAAAAAlk/NhaUgo0dft8/s1600/DSCN0315.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ogWqtaO6O4Q/VUUEwFMHCsI/AAAAAAAAAlk/NhaUgo0dft8/s1600/DSCN0315.JPG" height="150" width="200" /></a></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Kiedy Szawel przybyl do Jerozolimy, probowal przylaczyc sie do uczniow, lecz wszyscy bali sie go, nie wierzac, ze jest uczniem. Dopiero Barnaba przygarnal go i zaprowadzil do Apostolow, i opowiedzial im, jak w drodze /Szawel/ ujrzal Pana, ktory przemowil do niego, i z jaka sila przekonania przemawial w Damaszku w imie Jezusa. Dzieki temu przebywal z nimi w Jerozolimie. Przemawial tez i rozprawial z hellenistami, ktorzy usilowali go zgladzic. Bracia jednak dowiedzieli sie o tym, odprowadzili go do Cezarei i wyslali do Tarsu. A Kosciol cieszyl sie pokojem w calej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijal sie i zyl bogobojnie, i napelnial sie pociecha Ducha Swietego.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Nie da sie wymazac przeszlosci. Realnie doswiadczyl tego Pawel. Samo nawrocenie, spotkanie z Panem nie oznaczalo latwego odtad zycia. Bylo poczatkiem nowej jakosci. Mozemy budowac na przeszlosci, bez wzgledu na to, jaka ona jest. Mamy te mozliwosc zmiany tu i teraz. Nie jest to latwe. Nieraz przyjdzie nam 'tlumaczyc sie' przed innymi, odpowiadac za swoje bledy, po raz kolejny cos wyjasniac. Jest to zwiazane z odpowiedzialnoscia za siebie i za innych. Jednak, jak pokazuje przyklad sw. Pawla, przeszlosc nie musi determinowac calego naszego zycia. Wiele zalezy od nas '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.