Wspólnota "W mocy Ducha"

Czego pragniesz?

<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a href="http://4.bp.blogspot.com/-5cVQuCoqb4Y/VZMO3aXt0VI/AAAAAAAAAuU/O6XNPc86NMw/s1600/DSCN0542.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-5cVQuCoqb4Y/VZMO3aXt0VI/AAAAAAAAAuU/O6XNPc86NMw/s200/DSCN0542.JPG" width="200" /></a></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Gdy przybyl na drugi brzeg do kraju Gadarenczykow, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opetani, ktorzy wyszli z grobow, bardzo dzicy, tak ze nikt nie mogl przejsc ta droga. Zaczeli krzyczec: Czego chcesz od nas, /Jezusie/, Synu Bozy? Przyszedles tu przed czasem dreczyc nas? A opodal nich pasla sie duza trzoda swin. Zle duchy prosily Go: Jezeli nas wyrzucasz, to poslij nas w te trzode swin! Rzekl do nich: Idzcie! Wyszly wiec i weszly w swinie. I naraz cala trzoda ruszyla pedem po urwistym zboczu do jeziora i zginela w falach. Pasterze zas uciekli i przyszedlszy do miasta rozpowiedzieli wszystko, a takze zdarzenie z opetanymi. Wtedy cale miasto wyszlo na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, zeby odszedl z ich granic.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Strata swin przyslonila Gadarenczykom czas laski. Swinie znaczyly wiecej niz wolnosc ich rodaka. Nie mysl, ze daleko nam do nich. Kiedy pragniemy jakiegos dobra, to moze sie tak stac, ze zacznie byc ono dla nas wazniejsze niz Tworca dobra. Pan nie chce, bysmy zaspokoili swoj glod byle ochlapem. On daje nam Siebie. Jednak, zeby przyjac prawdziwy pokarm, najpierw trzeba pozbyc sie smieci, a wiadomo, plukanie zoladka do najprzyjemniejszych doswiadczen nie nalezy. Na co postawie: na dobro czy na przyjemnosc? Z blogoslawienstwem '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.