Wspólnota "W mocy Ducha"

Co Pan uczynił?

<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"><a href="http://3.bp.blogspot.com/-Y018cMTnQGs/VRxWhiStm5I/AAAAAAAAAiE/Mq-KcxeBfMU/s1600/DSC04439.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y018cMTnQGs/VRxWhiStm5I/AAAAAAAAAiE/Mq-KcxeBfMU/s1600/DSC04439.JPG" height="150" width="200" /></a></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Bylo to przed Swietem Paschy. Jezus wiedzac, ze nadeszla Jego godzina przejscia z tego swiata do Ojca, umilowawszy swoich na swiecie, do konca ich umilowal. W czasie wieczerzy, gdy diabel juz naklonil serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydac, wiedzac, ze Ojciec dal Mu wszystko w rece oraz ze od Boga wyszedl i do Boga idzie, wstal od wieczerzy i zlozyl szaty. A wziawszy przescieradlo nim sie przepasal. Potem nalal wody do miednicy. I zaczal umywac uczniom nogi i ocierac przescieradlem, ktorym byl przepasany. Podszedl wiec do Szymona Piotra, a on rzekl do Niego: Panie, Ty chcesz mi umyc nogi? Jezus mu odpowiedzial: Tego, co Ja czynie, ty teraz nie rozumiesz, ale pozniej bedziesz to wiedzial. Rzekl do Niego Piotr: Nie, nigdy mi nie bedziesz nog umywal. Odpowiedzial mu Jezus: Jesli cie nie umyje, nie bedziesz mial udzialu ze Mna. Rzekl do Niego Szymon Piotr: Panie, nie tylko nogi moje, ale i rece, i glowe. Powiedzial do niego Jezus: Wykapany potrzebuje tylko nogi sobie umyc, bo caly jest czysty. I wy jestescie czysci, ale nie wszyscy. Wiedzial bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedzial: Nie wszyscy jestescie czysci. A kiedy im umyl nogi, przywdzial szaty i znow zajal miejsce przy stole, rzekl do nich: Czy rozumiecie, co wam uczynilem? Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i dobrze mowicie, bo nim jestem. Jezeli wiec Ja, Pan i Nauczyciel, umylem wam nogi, to i wyscie powinni sobie nawzajem umywac nogi. Dalem wam bowiem przyklad, abyscie i wy tak czynili, jak Ja wam uczynilem.</b></span></div><div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Interesujace jest, dlaczego w opisie Ostatniej Wieczerzy sw. Jan nie mowi nic wprost o ustanowieniu Eucharystii, natomiast wspomina gest umycia nog. Jan chce zwrocic nasza uwage bardziej na cale wydarzenie, ktore przezywamy w Triduum, i ktore mamy czynic na pamiatke Pana, niz sam sakrament, czyli innymi slowy, uwrazliwia nas bardziej na znaczenie Eucharystii dla nas, niz na sam jej znak. Dla Jana nowa Pascha zaczyna sie nie tylko w Wieczerniku i nie samym Wieczernikiem, czyli w momencie ustanowienia obrzedu Mszy swietej, ale daleko bardziej i glebiej zaczyna sie na Krzyzu, gdy wypelnia sie to, co w czasie kazdej Eucharystii mamy wspominac i uobecniac. Stad mozna sadzic, ze wspomniany gest umycia nog ma przypomniec chrzescijanom wszystkich czasow, zwlaszcza tym, ktorzy juz moze obyli sie z Eucharystia, jakie jest jej znaczenie i zawarte sa w niej konkretne wymagania wobec Kosciola. Ewangelista pobudza nas tym samym do przejscia od liturgii do zycia, od pamiatki do nasladowania.</div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.