Wspólnota "W mocy Ducha"

Bez gadania

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Jakub byl ojcem Jozefa, meza Maryi, z ktorej narodzil sie Jezus, zwany Chrystusem. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa bylo tak. Po zaslubinach Matki Jego, Maryi, z Jozefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazla sie brzemienna za sprawa Ducha Swietego. Maz Jej, Jozef, ktory byl czlowiekiem sprawiedliwym i nie chcial narazic Jej na znieslawienie, zamierzal oddalic Ja potajemnie. Gdy powzial te mysl, oto aniol Panski ukazal mu sie we snie i rzekl: Jozefie, synu Dawida, nie boj sie wziac do siebie Maryi, twej Malzonki; albowiem z Ducha Swietego jest to, co sie w Niej poczelo. Porodzi Syna, ktoremu nadasz imie Jezus, On bowiem zbawi swoj lud od jego grzechow. Zbudziwszy sie ze snu, Jozef uczynil tak, jak mu polecil aniol Panski.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Sw. Jozef moze budzic swiete zawstydzenie. Bez gadania, bez komentarzy. Po prostu zrobil tak, jak Mu polecil aniol. Tylko tyle i az tyle.&nbsp;Kwintesencja&nbsp;chrzescijanskiego zycia. Ile problemow moglibysmy sobie zaoszczedzic, nie tracac czasu na slowne utarczki, a wypelniajac wole Boga?! Czy dla Jozefa wszystko bylo latwe i zrozumiale? Watpie. Jego sytuacja byla co najmniej dziwna dla Jego rodziny, znajomych, dla wierzacych zydow. Jednak Jozef zaufal, ze Slowo Pana jest prawda i godzi sie wypelnic wszystko, co niesie owe Slowo '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.