Wspólnota "W mocy Ducha"

…aż do Czasu

<div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;"><b>Na szesc dni przed Pascha Jezus przybyl do Betanii, gdzie mieszkal Lazarz, ktorego Jezus wskrzesil z martwych. Urzadzono tam dla Niego uczte. Marta poslugiwala, a Lazarz byl jednym z zasiadajacych z Nim przy stole. Maria zas wziela funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namascila Jezusowi nogi, a wlosami swymi je otarla. A dom napelnil sie wonia olejku. Na to rzekl Judasz Iskariota, jeden z uczniow Jego, ten, ktory mial Go wydac: Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarow i nie rozdano ich ubogim? Powiedzial zas to nie dlatego, jakoby dbal o biednych, ale poniewaz byl zlodziejem, i majac trzos wykradal to, co skladano. Na to Jezus powiedzial: Zostaw ja! Przechowala to, aby /Mnie namascic/ na dzien mojego pogrzebu. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie. Wielki tlum Zydow dowiedzial sie, ze tam jest; a przybyli nie tylko ze wzgledu na Jezusa, ale takze by ujrzec Lazarza, ktorego wskrzesil z martwych. Arcykaplani zatem postanowili stracic rowniez Lazarza, gdyz wielu z jego powodu odlaczylo sie od Zydow i uwierzylo w Jezusa.</b></span></div><div style="text-align: justify;"><span style="background-color: white;">Uderza narastajacy lancuch zla. Ono wrecz kotluje sie wokol Jezusa. Diabel rusza do boju wszelkimi kanalami. Mozna miec wrazenie, ze potega brudu i ciemnosci jest nieograniczona. Dobitnie doswiadczamy tego w trzech godzinach poprzedzajacych smierc Pana, kiedy swiat zalegly ciemnosci. Judasz, arcykaplani, starszyzna. Kto jeszcze? To pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. Jest zbyt intymne, ale niezmiernie wazne w tych swietych dniach '+' ks. Adam</span></div>

Przepraszamy, komentowanie jest niedostępne.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.