Wspólnota "W mocy Ducha"

Spotkania modlitewne

Odnowy w Duchu Świętym, także naszej wspólnoty ma stałe elementy którymi są:

  1. Modlitwa do Ducha Świętegospotkania wspólnoty W Mocy Ducha
  2. Modlitwa uwielbienia
  3. Czytanie i rozważanie Pisma Świętego
  4. Modlitwa prośby
  5. Ojcze nasz, Zdrowaś Mario ,Chwała Ojcu …
  6. Błogosławieństwo (jeżeli na spotkaniu jest obecny kapłan)

Schemat ten pozwala zachować porządek i zapobiega chaosowi na spotkaniach . Zachowanie go nie wyklucza otwartości na prowadzenie przez Ducha Świętego dlatego poszczególne spotkania mogą się różnić od siebie, ale zawsze na spotkaniu wielbimy Boga prosząc go pokornie, aby On zmieniał nas i nasze życie zgodnie ze Swoja wolą.

Modlitwę do Ducha Świętego prowadzi lider Wspólnoty z wyznaczonymi przez siebie osobami.

Modlitwę uwielbienia rozpoczyna zawsze prowadzący, a następnie włączają się pozostali uczestnicy spotkania. Zazwyczaj praktykujemy modlitwę litanijną (realizowaną wezwaniami pojedynczych osób z końcową frazą powtarzaną przez wszystkich) powinna być wyrażana w pierwszej osobie liczby pojedynczej, a końcowa fraza powtarzana w pierwszej osobie liczby mnogiej (np. Uwielbiam Cię Panie Jezu Chryste Synu Boży – uwielbiamy Cię Panie ). Modlimy się na tyle głośno, aby wszyscy nas słyszeli. Modlimy się także modlitwą jednoczesną, w której wszyscy jednocześnie wielbimy Boga wypowiadając wezwania na głos lub wykorzystujemy dar modlitwy w językach aby uwielbić Boga tak jak nam sam Duch Święty podpowiada.

Bardzo ważne jest czynne uczestnictwo w modlitwie uwielbienia, ponieważ to ona otwiera nas na działanie Ducha Świętego. A to Duch Święty jest źródłem natchnień i on kształtuje naszą modlitwę na spotkaniu. Ufając słowom Pana Jezusa (Mt 18,20): „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” Czytanie Pisma Świętegomożemy być pewni, że Duch Święty jest obecny na naszym spotkaniu modlitewnym już od momentu naszego zgromadzenia się. Natomiast podejmowana przez nas modlitwa „przyzywania Ducha Św.” ma służyć otwarciu się na obecność i działanie Ducha Św. w nas samych; ma pomóc każdemu z nas w stanięciu w wolności i otwartości, w przyjęciu postawy gotowości wielbienia Boga, słuchania i rozważania Jego Słowa. Niezależnie od tego, czy przeżywany przez nas czas, doświadczenia dzisiejszego dnia i uwarunkowania zewnętrzne „sprzyjają radosnemu wielbieniu Boga” staramy się oddać ten czas Bogu i poddać się Jego działaniu w nas poprzez nas. Dlatego starajmy się uczestniczyć we wszystkich jej formach praktykowanych na spotkaniach w śpiewie, modlitwie ustnej litanijnej i jednoczesnej.

Modlitwa uwielbienia chroni nas przed zbytnim skupianiem się na sobie, ponieważ wielbiąc
i składając dziękczynienie Bogu wyznajemy, że Bóg jest Panem naszego życia zarówno w pomyślności jak i w przeciwnościach. Nie przypisujemy, wtedy dobra wyłącznie sobie, lecz uznajemy je za dzieło Boże. Podobnie w trudnościach przyznajemy, że Pan jest pośród nas i wpiera nas, byśmy mogli przejść nawet przez „ciemną dolinę”.

Uwielbienie kończymy pieśnią.

Następnie czytamy fragment Pisma Świętego, najczęściej jest to ewangelia
z dnia w którym odbywa się spotkanie. Po wysłuchaniu dzielimy się tym, co według nas Pan chciał powiedzieć bezpośrednio do nas w swoim słowie. Dzielimy się tym, co nas dotknęło, poruszyło w danym momencie. Rozważanie kończymy pieśnią.

Modlitwę prośby rozpoczyna prowadzący, a następnie włączają się kolejni uczestnicy spotkania wypowiadając indywidualne prośby. W tej części spotkania modlimy się również w intencjach zamieszczonych na stronie internetowej i przekazanych indywidualnie członkom Wspólnoty, a także za siebie nawzajem, jeżeli jest taka potrzeba.

Po modlitwie ”Ojcze nasz” losujemy karteczki z intencjami, w których się modlimy do czasu następnego spotkania.

Następnie słuchamy krótkiej konferencji i chwilę rozmawiamy dzieląc się na grupy.

Modlitwa wspólnotowa, jest wspólną i często jednoczesną modlitwą kilkudziesięciu osób, dlatego musi być: uporządkowana; prowadzona nie w chaosie lecz w jedności; mimo, że wyraża potrzeby, pragnienia, poruszenia wielu osób – mająca odpowiedni rytm, dynamikę i kierunek. Aby to osiągnąć ważne jest:

– posłuszeństwo osobom prowadzącym spotkanie, co przejawia się m. in. w: podejmowaniu takiej formy modlitwy, do jakiej zapraszają osoby prowadzące spotkanie.

Przykład:

– gdy osoba prowadząca zaprasza do litanijnej modlitwy uwielbienia – odpowiadamy na to wezwaniami wielbiącymi Boga w jego przymiotach,

– gdy prowadzący zaprasza do modlitwy prośby – postępujemy za tym, a nie podejmujemy np. wezwań dziękczynnych (choćby nasze serce przepełniała wdzięczność Bogu za jego dary),

– gdy jesteśmy zaproszeni do ciszy – nie „wybuchamy” z modlitwą werbalną (choćby coś popychało nas do tego, że „to ten moment!”).

Podczas wspólnej modlitwy powinniśmy starać się wyzbyć obaw typu: „czy moje wezwanie nie jest zbyt trywialne”, „jak wyrazić moją prośbę, by nie brzmiała dziwnie”, „poczekam na moment jak będzie długa cisza, to wtedy coś powiem”. Słuchając Ducha Św. i będąc posłusznym osobom prowadzącym spotkanie należy podejmować staranie, by być wolnym w podejmowanej modlitwie, otwartym na poruszenia serca, jakich Duch Św. dokonuje. Osoby nie mające przekonania, czy ich modlitwa jest poddaniem się prowadzeniu Ducha Świętego powinny wsłuchać się w modlitwę innych – najprawdopodobniej prędzej, czy później ktoś wypowie identyczną lub bardzo podobną modlitwę, co może być dla „niepewnego” potwierdzeniem, że jego modlitwa była także z natchnienia Ducha Świętego. W modlitwie ważna jest intencja, a nie jej forma nasze wezwania nie muszą być poprawne stylistycznie, ale na pewno mają płynąć z głębi naszego serca.

Staramy się zachować dyskrecję nie opowiadamy na zewnątrz jak i w jakich sprawach się ktoś modlił, oczywiści można, a nawet trzeba się dzielić osobistymi wrażeniami , odczuciami ze spotkania, ale należy pamiętać o tym, że na spotkaniach ludzie otwierają swoje serce przed Panem Bogiem
i uczestnikami spotkania a nie przed całym światem.

Jako element swoistej pracy nad sobą i kształtowania siebie na modlitwie, można potraktować zalecenie, by osoby z natury „ciche i milczące” starały się werbalizować swoją modlitwę jak najczęściej, a osoby z natury gadatliwe – by starały się ograniczać swoje wielomówstwo i wypowiadać wezwania rzadziej.

Pomimo, że za kierunek i rozeznawanie przebiegu modlitwy odpowiadają prowadzący spotkanie, za „kształt modlitwy” podczas spotkania modlitewnego odpowiedzialni są wszyscy członkowie wspólnoty. Każdy z nas współtworzy tę modlitwę. Od tego jak każdy z uczestników angażuje się w: modlitwę wspólnotową, posłuszeństwo osobom prowadzącym spotkanie zależy zwykle jak ta modlitwa wygląda: czy „jest pełna Ducha” i jest wyrazem zaangażowania w modlitwę wszystkich członków wspólnoty, czy sprowadza się wyłącznie do nabożnych wezwań osób prowadzących (ewentualnie jeszcze śpiewu ) i milczącego „trwania” pozostałych. Pamiętać należy, że modlitwa wspólnotowa jest mocno powiązana z modlitwą osobistą każdego z członków wspólnoty. Jeśli ktoś zaniedbuje codzienną modlitwę osobistą lub też nie wie jak ją podejmować, trudno oczekiwać, że na spotkaniu modlitewnym będzie „płomiennie wielbił Boga”. Bazą modlitwy wspólnotowej, jest codzienna modlitwa osobista członków wspólnoty.

Jednym z najbardziej skutecznych środków wyrażania chwały Boga jest śpiew. Muzyka i śpiew: jednoczą nas w modlitwie; otwierają na Boże działanie; najłatwiej jest też w ten sposób włączyć się
w modlitwę osobom, które mają problemy z podjęciem innych form modlitwy, bo gdy śpiewamy pieśni pełne Ducha, przestajemy zajmować się sobą, targować się z własnymi pokusami czy rozproszeniami.

W modlitwie wspólnotowej często pomagają nam gesty, dlatego ważna jest postawa ciała – np. podniesienie rąk, gesty wykonywane podczas śpiewania pieśni powinny pomagać nam w otwieraniu się na modlitwę. Nie należy wykonywać tych gestów na siłę, ani też powstrzymywać się od nich
w przekonaniu, że takie „poruszanie się” podczas modlitwy, to „postawa nie-modlitewna”. Postawa ciała powinna pomagać nam w zjednoczeniu ciała, serca i umysłu w modlitwie.

Czy do modlitwy wspólnotowej zaprzęgamy własne emocje?

Tak – używamy umysłu, serca, posługujemy się swym ciałem poprzez gesty oraz zaprzęgamy całych siebie łącznie z emocjami, nie popadając jednocześnie w jakikolwiek rodzaj „ekstazy” polegający na swoistej utracie kontroli nad tym, co się z nami dzieje.

Podczas spotkań modlitewnych ważną rolę odgrywa też lider wspólnoty. Zadaniem lidera nie jest prowadzenie całego spotkania, lecz nadawanie jednolitego charakteru i kierunku, a także zajmowanie autorytatywnego stanowiska w sprawie problemów mogących się pojawić.

SPOTKANIE MODLITEWNE JEST NAUKĄ ŻYCIA i NAUKĄ MODLITWY.

Nauką życia – dzięki świadectwom Bożego działania, dzieleniu się doświadczeniem wielu osób, posługiwaniu innym własnymi talentami, poddawaniu się kształtowaniu/przemianie przez Słowo Boże, podejmowaniu realnych decyzji we własnym życiu.

Nauką modlitwy – dzięki praktykowaniu różnych form modlitwy, dzięki poddawaniu się prowadzeniu Ducha Świętego.

Podczas modlitwy równoczesnej często modlimy się w językach, jest to forma zbiorowej modlitwy osobistej , w której wielbimy Boga. Podczas tej modlitwy żaden głos nie może dominować nad innymi. Modlimy się tak, aby inni członkowie wspólnoty słyszeli o co się modlimy, ale nie należy się przekrzykiwać. Najczęściej prowadzący podaje kierunek tej modlitwy (np. uwielbiamy Bożą miłość do nas, dziękujemy Jezusowi za jego mękę i krzyż) ważne jest, aby w swoich modlitwach podążać za   główną myślą.

MODLITWA W JĘZYKACH

„I wszyscy zostali napełnieni Ducem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im duch pozwalał mówić” (Dz 2,4).Modlitwa w językach jest charyzmatem, czyli darem Ducha Świętego jest wypowiadaniem modlitwy w niezrozumiałym języku dla modlącego się. Jest to dar nadprzyrodzony, ale jak mówi św. Paweł :”Gdybym mówił językami ludzi i aniołów a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący” (1 Kor 13,1) a zatem nie należy go również przeceniać. Wszystkie dary charyzmatyczne mają na celu służbę wspólnocie- dar języków służy przede wszystkim osobie modlącej się, pozwalając głębiej otworzyć się na modlitwę, skupić na Bogu. (…..podobnie też Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8,26)) dar ten jest przede wszystkim uwielbieniem Boga. Modlący się w ten sposób człowiek jest świadomy, że mówi, jednakże nie wie co mówi. Modlący całkowicie nad nim panuje może zaczynać modlitwę kiedy chce i tak somo ją kończyć. W modlitwie wspólnotowej modlitwa w językach pojawia się najczęściej jako kontynuacja spontanicznej modlitwy uwielbienia. Wspólny śpiew zwykle rodzi się
i gaśnie bez komendy w sposób prawie równoczesny: jest to znak modlitewnej jedności wspólnoty.

RODZAJE MODLITWY W JĘZYKACH

Najczęściej spotykamy się z dwoma rodzajami modlitwy w językach: dar języków i glosolalia. Osoba która otrzymała dar języków, mówi obcym niezrozumiałym dla siebie językiem i jednocześnie jest też we wspólnocie osoba , która tłumaczy te słowa. Jak pisze św. Paweł: „Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania przez tego samego Ducha , innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozeznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków” (1 Kor, 11,8-10)

Częściej jednak spotykamy tzw. Glosolalię – czy śpiew w językach jest to modlitwa w językach, który każdy śpiewa na improwizowaną indywidualnie melodię( w grupie tworzy ona harmonijną całość) jest to jak by śpiew serca, cieszącego się Bogiem bez używania słów.

 

Jeżeli chcesz więcej dowiedzieć się o odnowie i charyzmatach odsyłam do książki Serafino Falvo „Przebudzenie charyzmatów”.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy