Wspólnota "W mocy Ducha"

Archive for 25 lipca 2018

Na wysokości zadania

Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: „Czego pragniesz?”. Rzekła Mu: „Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie”. Odpowiadając Jezus rzekł: „Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?”. Odpowiedzieli Mu: „Możemy”. On rzekł do nich: „Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował”. Gdy dziesięciu pozostałych to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: „Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym. Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu”.

Niełatwo dorosnąć do swoich pragnień. Chcemy wiele, a zatrzymujemy się na małym. Dziwne to wszystko. A jednak Pan wychodzi  naprzeciw naszej niedojrzałości, cierpliwie czekając, aż będziemy gotowi. Synowie Zebedeusza chronią się za swoją matką, ale w odpowiedniej godzinie stają na wysokości zadania. Jakub jako pierwszy z Apostołów oddał życie za Jezusa, Jan pozostał umiłowanym uczniem. Nie bój się zatem swej niedojrzałości. Gdy przyjdzie czas, dzięki łasce Jezusa, staniesz na wysokości zadania ‚+’ ks. Adam

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy