Wspólnota "W mocy Ducha"

Archive for 13 maja 2018

Do domu Ojca

Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym dał polecenia apostołom, których sobie wybrał przez Ducha Świętego, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku przykazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: „Słyszeliście o niej ode Mnie – mówił – Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym”. Zapytywali Go zebrani: „Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?” Odpowiedział im: „Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jeruzalem i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: „Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”.

Jezus „po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje”. Wcześniej jednak wielokrotnie mówił Apostołom, że nadejdzie czas, gdy odejdzie, a właściwie powróci, do swojego Ojca. Wówczas zawsze dopowiadał, że Jego odejście jest nie tylko konieczne, ale i pożyteczne dla nich. Wniebowstąpienie bowiem jest konsekwencją Zmartwychwstania. Jezus zmartwychwstał, a więc przez śmierć przeszedł do nowego życia, a dzięki temu otworzył drogę do nieba. Należy jednak dobrze zrozumieć, co w języku biblijnym i dla człowieka wierzącego oznacza w-niebo-wstąpić. Dzisiejsza uroczystość nie jest świętowaniem Chrystusowego pokonania międzygalaktycznej drogi, odejścia – jak mówi papież Benedykt XVI – „do jakiejś odległej strefy kosmosu” lub „na jakąś odległą gwiazdę”.  Otóż w języku biblijnym Wniebowstąpienie oznacza wejście Jezusa w stan pełnego przebywania z Bogiem. Dlatego z wiarą wyznajemy, że Chrystus przebywa w chwale swojego Ojca, a to oznacza, że jako Syn Boży posiada On udział w pełni Jego życia i władzy ‚+’ ks. Adam

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy