Wspólnota "W mocy Ducha"

Archive for 25 marca 2018

Na krzyż!

Gdy się zbliżali do Jerozolimy, do Betfage i Betanii na Górze Oliwnej, posłał dwóch spośród swoich uczniów i rzekł im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz przy wejściu do niej znajdziecie oślę uwiązane, na którym jeszcze nikt z ludzi nie siedział. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj! A gdyby was kto pytał, dlaczego to robicie, powiedzcie: Pan go potrzebuje i zaraz odeśle je tu z powrotem. Poszli i znaleźli oślę przywiązane do drzwi z zewnątrz, na ulicy. Odwiązali je, a niektórzy ze stojących tam pytali ich: Co to ma znaczyć, że odwiązujecie oślę? Oni zaś odpowiedzieli im tak, jak Jezus polecił. I pozwolili im. Przyprowadzili więc oślę do Jezusa i zarzucili na nie swe płaszcze, a On wsiadł na nie. Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!

Nie można nie usłyszeć w dzisiejszym ‚Hosanna’ nutki smutku i tęsknoty. Jak mało czasem potrzeba, by podziw zamienić w obojętność, miłość w nienawiść. Między ‚Hosanna’, a ‚Ukrzyżuj’ upłynęło tylko kilka dni, a czasem wystarczy  tylko kilka chwil. Smutne, ale bardzo prawdziwe. Nie chodzi teraz o to, by zatracić się w żalu, żeby się nie okazało, że płaczemy nad drzewem zielonym, nie dostrzegając tego, że sami usychamy. Tym, co może nas uratować to pokora, czyli prawda, prawda o tym, kim jesteśmy i Kim jest Ten, który nas stworzył i zbawił ‚+’ ks. Adam

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy