Wspólnota "W mocy Ducha"

Archive for 6 grudnia 2017

With your pieces of paper writing services.Newspaper publishing professional services.Forms of Academic Study.

With your pieces of paper writing services.Newspaper publishing professional services.Forms of Academic Study.chiefessays When you need to obtain the essay reduce, you need the specialist component of it as a result of this , the reasons folks end up deciding on the expert papers composing assistance assignment help curtin. You have to spend some time […]

Grab the Scoop on Keep on Composing Expert services In advance of You’re Already Happened

Gurus at Go back to Making Laboratory understand how to produce the ultimate LinkedIn user profiles that shoot the attention of lots of recruiters. Our suppliers are given by certified job application freelance writers professional organizing resumes to getting a considerable variety of companies, industries and professional locations. Our effort is focused on furnishing consequence-oriented […]

W nadmiarze

Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając z sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze. Na to rzekli Mu uczniowie: Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba żeby nakarmić takie mnóstwo? Jezus zapytał ich: Ile macie chlebów? Odpowiedzieli: Siedem i parę rybek. Polecił ludowi usiąść na ziemi; wziął siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Pan jest hojny. Niesamowicie hojny. Niby Go o coś prosimy, ale do końca nie wierzymy, że On może coś zrobić. A Pan naprawdę daje w nadmiarze. I zaprasza do współpracy. Okazuje się, że często siedzimy z założonymi rękami, wołając do Pana: baw mnie. Nie na tym polega wiara. Pan przejmuje się naszym głodem, chce go zaspokoić, a nie zamaskować. Pokazuje nam drogę naprawy, ale my sami decydujemy, czy chcemy ‚+’ ks. Adam

W nadmiarze

Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając z sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze. Na to rzekli Mu uczniowie: Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba żeby nakarmić takie mnóstwo? Jezus zapytał ich: Ile macie chlebów? Odpowiedzieli: Siedem i parę rybek. Polecił ludowi usiąść na ziemi; wziął siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Pan jest hojny. Niesamowicie hojny. Niby Go o coś prosimy, ale do końca nie wierzymy, że On może coś zrobić. A Pan naprawdę daje w nadmiarze. I zaprasza do współpracy. Okazuje się, że często siedzimy z założonymi rękami, wołając do Pana: baw mnie. Nie na tym polega wiara. Pan przejmuje się naszym głodem, chce go zaspokoić, a nie zamaskować. Pokazuje nam drogę naprawy, ale my sami decydujemy, czy chcemy ‚+’ ks. Adam

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy