Wspólnota "W mocy Ducha"

Archive for 12 listopada 2017

Czuwam

Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie! Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną. Odpowiedziały roztropne: Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie! Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: Panie, panie, otwórz nam! Lecz on odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Jakie życie, taka śmierć – śpiewała niegdyś Edyta Geppert. I choć to tylko piosenka, to jednak słowa niosą ważną dla nas prawdę. Przez całe życie musimy troszczyć się o własne zbawienie, budować dom naszego chrześcijańskiego życia na skale, żebyśmy w dniu przyjścia Chrystusa, nie byli nazwani głupimi, bo jest rzeczywiście głupotą życie bez zwracania uwagi na przyszłość, na wieczność, jest głupotą traktowanie życia tylko w tym wymiarze doczesnym, jak gdyby nie było wieczności, nie było Boga. Chrystus mówi: Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny. Czuwanie nie jest zwykłym czekaniem. Przemawiając do polskiej młodzieży na Jasnej Górze, Ojciec Święty Jan Paweł II wyjaśnił, że słowo ‚czuwam’ jest w istocie swej odpowiedzią na Miłość. Czuwam – to znaczy, że ‚staram się być człowiekiem sumienia’. Że tego sumienia nie zagłuszam i nie zniekształcam. Nazywam po imieniu dobro i zło, a nie zamazuję. Wypracowuję w sobie dobro, a ze zła staram się poprawiać, przezwyciężając je w sobie ‚+’ ks. Adam

Czuwam

Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie! Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną. Odpowiedziały roztropne: Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie! Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: Panie, panie, otwórz nam! Lecz on odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Jakie życie, taka śmierć – śpiewała niegdyś Edyta Geppert. I choć to tylko piosenka, to jednak słowa niosą ważną dla nas prawdę. Przez całe życie musimy troszczyć się o własne zbawienie, budować dom naszego chrześcijańskiego życia na skale, żebyśmy w dniu przyjścia Chrystusa, nie byli nazwani głupimi, bo jest rzeczywiście głupotą życie bez zwracania uwagi na przyszłość, na wieczność, jest głupotą traktowanie życia tylko w tym wymiarze doczesnym, jak gdyby nie było wieczności, nie było Boga. Chrystus mówi: Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny. Czuwanie nie jest zwykłym czekaniem. Przemawiając do polskiej młodzieży na Jasnej Górze, Ojciec Święty Jan Paweł II wyjaśnił, że słowo ‚czuwam’ jest w istocie swej odpowiedzią na Miłość. Czuwam – to znaczy, że ‚staram się być człowiekiem sumienia’. Że tego sumienia nie zagłuszam i nie zniekształcam. Nazywam po imieniu dobro i zło, a nie zamazuję. Wypracowuję w sobie dobro, a ze zła staram się poprawiać, przezwyciężając je w sobie ‚+’ ks. Adam

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy